Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 kwietnia 2014

Kotleciki z łososia z puszki.



W związku z tym , że dostałam ostatnio ogromna paczkę puszek rybnych z firmy Graal ( rybki są  genialne ), to jak sami widzicie szaleje na blogu rybnie jak tylko mogę , mam w zanadrzu jeszcze kilka przepisów ale dziś pomysł na mega szybkie i smaczne kotleciki.

Można  zjeść je na ciepło , na zimno , można użyć jako wkład do bułki na drugie śniadanie ,
lub po prostu wykorzystać do fish burgera

  • 2 puszki łososia w sosie własnym
  • 3 jajka
  • łyżka posiekanego szczypiorku
  • 3 łyżki otrębów pszennych
  • pieprz do smaku
Łososia dokładnie odciskamy z zalewy. W misce roztrzepujemy jajka, dodajemy rozdrobnionego łososia, otręby, szczypiorek i pieprz. Rozgrzewamy teflonową patelnię. Na suchą patelnię nakładamy łyżką masę, formując okrągłe kotleciki. Smażymy z obu stron, aż się przyrumienią, SMACZNEGO !!

wtorek, 18 grudnia 2012

Dorsz w orzechach :)



Jestem totalnie rozłożona przez chorobę ,
 załatwiłam się na cacy,
 przechodziłam jedno , drugie przeziębienie a teraz mam za swoje ,
 zapalanie  krtani , gardła , oskrzeli , ucha środkowego......wymieniać dalej?  bo jeszcze coś by się  znalazło :(


nie mam weny do gotowania , prawie nie mam  smaku , na nic nie mam ochoty a już na pewno nie na przebywanie w kuchni ,
 żeby przetrwać , robię  genialnie prosta rybkę .


I czekam....na poprawę zdrowia .


4 płaty dorsza , rozmrozić , dokładnie odsączyć z wody , posolić , popieprzyć , panierować w mielonych orzechach ( do kupienia w Lidlu ) , układamy  na papierze do pieczenia  na blasze i  wstawiamy do piekarnika na 20-30 min , 180 stopni bez termoobiegu
 i bez wysiłku mamy pyszne , niecodzienne w dodatku danie ,POLECAM

środa, 5 września 2012

Dorsz pieczony w folii.



W mojej nowej kuchni jedna z pierwszych potraw jakie zrobiłam był właśnie dorsz pieczony w folii ,danie cudowne w smaku i prostocie ,

robi się właściwie samo i to w 20 minut , czegoż moŻna więcej chcieć od  dania ?

do doprawienia użyłam gotowej mieszanki do ryb , pierwszy raz ja używałam i już wiem ,że nie ostatni , dobrane idealnie smakowo przyprawy i zioła , można śmiało posypywać rybki i cieszyć się ich smakiem

danie zrobiłam następująco:
2 filety z dorsza (dokładnie odmrożone , odsączone z nadmiaru wody) ,ułożyłam na folii aluminiowej posypałam przyprawą do ryb PRYMAT, dodałam na wierzch 2 łyżeczk masła, i zawinęłam w zgrabną paczuszkę

paczuszkę umieszczamy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku i pieczemy ok 20 min, pamiętajmy ,żeby ryby nie przepiec bo wtedy stanie się sucha .
Podajemy z ulubionymi dodatkami.

SMACZNEGO !

środa, 28 grudnia 2011

Pan Karp !!


Zapominamy o nim na codzień wogóle chyba większość z nas zapomina na cały rok ,ze istnieje taka ryba jak karp,
przypominamy sobie przed świetami ... i z pośpiechem biegniemy ażeby tylko nam nie wykupili ;);)

a szkoda , bo ryba wspaniała , dająca wiele możliwości przygotowania .
Jedliście kiedyś karpia z grilla ?
albo pieczonego w piekarniku obłożnego ziołami ?
nie ?
to żałujcie !!

Najważniejsze to żeby kupić rybę z dobrej hodowlii , w której wielki nacisk nakłada sie na odpowiednie filtrowanie wody ryb, żeby broń Boże nie miała posmaku mułu , na który tak często narzekamy!!

Ja mam to szczęśćie , Że mój kolega z pracy ma własną hodowlę karpia i wiem ,że kupująć od niego mam pewność ,że ryba jest wyśmienita!

Tradycja rodzinna w wigilijny wieczór nakazuje podać karpia panierowanego i smażonego,przynajmniej w mojej rodzinie ,żadne karpiki w galarecie nie mają cienia szans z panierowanym ;)

W mojej rodzinie właśnie tak sie go podaje:
kroi na dzwonki ,każdy kawałek soli , pieprzy , obtacza w mące , następnie rozbełtanym jajku i bułce tartej , smaży się na gorącym tłuszczu na niewielkim gazem ,żeby dobrze sie przepiekł i pięknie zrumienił:)

Ale ile Pań domu tyle przepisów na karpia , każdy dobry, i nie zapomnijcie , lepszy polski , sprawdzony karpik niż niewiadomego pochodzenia tilapia czy panaga!

pozdrawiam serdecznie i życzę w przyszłości dobrego wyboru ryb na swieta !!

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Dorsz smażony ,ukłon w stronę prostoty :)


No nie ma się co tu za bardzo rozpisywać,będzie o dorszu !!
a z racji przedświątecznego czasu może powinno być o karpiu ?

no ale o karpiu pewnie też w sowim czasie będzie....:)


bo albo ktoś lubi ryby albo nie , ja na szczeście należę , do tych którzy za nimi przepadaja .

..jeśli miałabym stworzyć ranking najsmaczniejszych dla mnie ryb na pierwzysm miesjscu wyłądował by bezkonkurencyjnie łosoś , ale jeśli o mniejsce drugie to chyba musiałabym przyznać eksekwo tuńczykowi i dorszowi......

ten ostatni jest jeszcze najbardziej dostępny cenowo w sklepach dlatego gości na naszych stołach dość często..
podany zawsze tam samo dokładie odciśnięty z wody jaką ma w sobie , doprawiony solą,pieprzem,obtoczony w mące ( żadej bułki tartej ) i smażony na mocno rozgrzanym ogniu do znumienienia, Z czym go podamy to juz Nasza inwencja twórcza ....

SAMCZNEGO

ps.polecam kupic i usmażyć więćej i na drugi dzień zrobić fishburgery domowej roboty:)

niedziela, 8 maja 2011

Ryba zapiekana z pieczarkami i serem

Świetna rybka, polecam !

filet z wybranej ryby( u mnie kostka z mintaja) rozmrozić , posolić , popieprzyć ,  skropić oliwą wstawić do  nagrzanego piekarnika na ok 15 min , 180stopni, w międzyczasie , pieczarki pokroić w plastry przesmażyć na maśle, rybkę wyjąć z piekarnika położyć na niej pieczarki przykryć plastrem sera i zapiekać jeszcze ok 10 min , do roztopienia sera...

sobota, 11 września 2010

Pstrąg pieczony w całości...


Lubicie ryby?

bo My z mężem  bardzo ...choć muszę  się przyznać , że nie jemy ich tak często jak zalecają dietetycy!!
podobny powinno się jeść ryby minimun 3 razy w tygodniu , a Nasza norma  to max 1, więc mamy w tej kwesti jeszcze trochę do nadrobienia....

tym razem w sklepie skusił  Nas pstrąg w całości, genialnie pyszny , delikatny , rozpływający się w ustach po upieczeniu, . naprawdę polecam bo pracy przy takim  daniu tyle co nic, a efekt pięknie pyszny!!

pstrąga w całości opruszyć solą i przyprawą do grilla , do wypatroszonego brzuszka  ryby włożyć 2 ząbki czosnku i kilka  gałązek koperku, ułożyć na folii aluminiowej i kolejnym płatem foli zakryć , brzegi zaciskając  coś na kształt koperty , wstawić do piekarnika na ok 50 min , 180 stopni C, w połowie pieczenia zdjąć wierzchnią część folli w celu uzyskania chrupkiej skórki na rybie   SMACZNEGO!

niedziela, 18 lipca 2010

Pieczony łosoś...

Tropikalne upały nie odstępują , mój organizm nie myśli rozsądnie , z tego upału wszystko mu się pomieszało ........zamiast się chłodzić , ja odpalam piekarnik i piekę!!

piekę łososia.....

bo łosoś nie wiedzieć czemu kojarzy mi sie z latem i wakacjami ...

kiedy czuję jego pieczony zapach , zamykam oczy i wyobrażam sobie , że jestem na nadmorskim deptaku który pachnie rybami , min. grillowanym łososiem... a wszędzie wkoło słychać brzęk uderzających o siebie muszelkowych zawieszek, po głowie kołacze mi się jedna myśl kiedy tego doświadczam Władysławowo, Władysławowo...

nie mam możliwości grillowania więc zostaje mi piekarnik , jak to mówi przysłowie , "jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma"....:)

łosoś  sam w sobie jest na tyle smaczny ,że nie trzeba mu fikuśnych przypraw i marynat , wystarczy najprostsza ,do grilla ... tak właśnie zrobiłam z moimi dzwonkami ryby , obsypałam przyprawą do grilla , ułożyłam na blasze do pieczenia i wstawiłam do piekarnika na ok 30 min , 180stopni, SMACZNEGO !