Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słodko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 kwietnia 2015

Rewelacyjna babka


Na moim Wielkanocnym  stole pojawiła się ta babka , i w sumie dlatego że uznałam ,że ma niecodzienny składnik bo zamiast mąki pszennej ma ziemniaczana , musiałam wypróbować , jest doskonała , delikatna , rozpływająca się w ustach , REWELACJA !!


6 jajek
25 dag masła
2 szklanki cukru
 2 szkl. mąki ziemniaczanej
 6 łyżek mąki pszennej
6 łyżek oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka octu
1 łyżeczka olejku śmietankowego


 Masło utrzeć z jajkami i cukrem. Dodać mąkę, proszek, olej, olejek i ocet. Zmiksować na jednolitą masę i przelać do formy obsypanej bułką tartą.
Piec w temperaturze 180 stopni C przez ok. godzinę do tzw. "suchego patyczka"


piątek, 27 marca 2015

Krem czekoladowy z awokado




Kupiłam specjalnie awokado żeby zrobić ten krem , ponieważ wydawało mi się , że nie może to być dobry , więc  trzeba było to sprawdzić :)
Jest dobre !!
Polecam!!


awokado
3 łyżeczki cacao
3 łyżeczki cukru pudru


Wszystko  blendujemy na jednolita masę , podajemy z naleśnikami , tostami , placuszkami na słodko

piątek, 31 października 2014

Paluchy wiedźmy :)



Troszeczkę straszne, ale raczej śmieszne i zabawne paluchy wiedźmy, przy których z całą rodziną możemy spędzić miło halloween'owe popołudnie :) 

Tak naprawdę to pyszne, kruche, maślane ciasteczka z migdałem, maczane w wiśniowej konfiturze, które zasmakują każdemu, polecam i życzę wesołego Halloween! ; )

225 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
2 i 2/3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
3/4 szklanki obranych migdałów

Wszystkie składniki (oprócz migdałów) zmiksować i zagnieść. Ciasto owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut. Wyjąć ciasto, formować palce (powinny być trochę cieńsze od Waszych palców - w piekarniku urosną), na końcu wciskając migdał (może być przecięty na pół, by paznokcie były cieńsze) w miejsce paznokcia.
Piec około 10 minut w temperaturze 200ºC. Studzić na kratce.
Smacznego ;)

czwartek, 12 czerwca 2014

Domowe wafle.



Podzielę się z Wami bardzo starym przepisem na pyszne, domowe wafelki.
Pewnie nie jedna z Waszych babć czy Mam takie robiła lub robi. 
Są bardzo proste w przygotowaniu i pyszne!
 Takie domowe :
 
 
1. litr mleka 3,2 %
2. kilo cukru
3. marmolada truskawkowa
4. 4 łyżki kakao
5. wafle


Litr mleka wlewamy do większego garnka. Do mleka dodajemy cukier i czekamy aż się masa zagotuje. Po tym należy zmniejszyć ogień na mały i gotować często mieszając, aż masa zgęstnieje (około 3 godziny). Do gotowej masy dodajemy 4 łyżki kakao. Przekładamy wafle masą i marmoladą na zmianę. Po skończeniu należy je czymś przycisnąć i odstawić na 2 godziny. Następnie pokroić w rąby. Do kawy czy herbaty idealne! :) 
Polecam!

niedziela, 8 czerwca 2014

Słodkie szyszki.


Zdecydowanie smak dzieciństwa !!


1/2kg cukierków krówek ( miękkie i ciągnące),
125g margaryny ( pół kostki),
2 łyżki kakao,
80g ryżu preparowanego (można dać więcej, wtedy będą mniej słodkie)



 Na małym ogniu roztopić krówki z margaryną i z kakao. Gdy nie będzie grudek wsypać ryż preparowany, wymieszać i ukształtować szyszki. Odstawić na kilka godzin. SMACZNEGO !

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Sernik gotowany




Sernika gotowanego nie robiłam już ... noo ładnych parę lat. 
Jakoś tak mi się o nim zapomniało i nie wiem czemu, bo sernik jest bardzo dobry w smaku, szybki do zrobienia, no i zawsze się udaje. Zero ryzyka, że opadnie czy popęka :)
 
 
 
1 kg białego zmielonego sera (ja użyłam już zmielonego z wiaderka Wieluń)
  • 4 całe jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 kostka masła
  • 1 budyń śmietankowy 40g bez cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • herbatniki, biszkopty lub biszkopt na spód




  • Do garnka wbijamy jajka, dodajemy zmielony ser i masło. Podgrzewamy na małym ogniu. Kiedy składniki się rozpuszczą dodajemy cukier i aromat cytrynowy. Gotujemy całość około 15 minut ciągle mieszając. Budyń rozrabiamy w 1/2 szklanki mleka i wlewamy do gotowanego twarogu. Ponownie gotujemy całość ok 10 minut.
    Formę ( u mnie tortownica) wykładamy herbatnikami. Na herbatniki delikatnie wylewamy masę serową, wyrównujemy. Studzimy. Wierzch dekorujemy dowolnie . SMACZNEGO !!

    niedziela, 6 kwietnia 2014

    Brownie :)



    Co jeśli w środku nocy zachce Nam się coś obłędnie dobrego, czekoladowego, kalorycznego?
    No jak to co , pieczemy ....
    Ja odmierzam składniki , mąż  miesza , piekarnik piecze , święta trójca :)


    Ciasto wychodzi niziutkie jak to brownie , ale grzesznie czekoladowe , miękkie , obłędne w smaku.


    115g masła
    100g czekolady
    2/3 szklanki cukru
    2/3 szklanki mąki pszennej
    1/4 szklanki kakao
    1/4 łyżeczki soli
    2 jajka


    Masło i czekoladę roztopić w garnku do uzyskania jednolitej masy (uważać, żeby się nie przypaliło, najlepiej po prostu mieszać ciągle).
    Zdjąć z palnika, ostudzić lekko, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać, bądź zmiksować. Ja nie mam tutaj miksera, więc dodawałam po trochu dokładnie mieszając.
    Masę przelać do małej formy (zalecana 20x20cm).U mnie forma na tartę
    Piec w 160 stopniach przez 30/35 minut.

    poniedziałek, 24 marca 2014

    Placuszki bananowe.



    Coś  na słodko , dla miłośników bananów , idealne na leniwe niedzielne śniadania , albo po prostu wtedy kiedy mamy ochotę  na coś smacznego.
    Robi się w ekspresowym tempie .


    2 banany
    2 jajka
    2 łyżeczki mąki

     banany obieramy , rozdrabniamy widelcem na mniejsze kawałki , dodajemy do nich rozbełtane jajka i mąkę  , mieszamy do uzyskania jednolitej  masy o konsystencji podobnej do gęstej śmietany , smażymy na rozgrzanym tłuszczu do zrumienia , podajemy z owocami , sosem czekoladowym pudrem lub po prostu same , SMACZNEGO !!

    poniedziałek, 9 grudnia 2013

    Sernik bez sera , rewelacyjny !!



    Znalazłam ten przepis w necie jakiś czas temu i zatkało mnie jak zaczęłam czytać przepis , bo jak to sernik bez sera?
     to nie mogło się udać  , a jak wiecie jak znajduje jakiś dziwaczne przepisy muszę koniecznie spróbować , więc w weekend postanowiłam go upiec.


    A , że jest banalnie prosty w przygotowaniu to jego kolejna zaleta .


    Ciasto upiekłam , skosztowałam i zakochałam się , i uwierzcie mi gdyby ktoś mnie  tym ciastem poczęstował zaklinałabym się na wszelkie świętości , że to zwykły sernik , ale jakiś niebiańsko puszysty , delikatny jak chmurka , no po prostu REWELACYJNY !!


    Składniki:
    jogurt grecki 400 ml – 2 opakowania
    cukier – ¾ szklanki
    cukier wanilinowy – 1 opakowanie
    olej – 0,5 szklanki
    budyń śmietankowy – 2 opakowania
    jajka – 5 szt.
    herbatniki do wyłożenia blaszki
     

    Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ucieramy  z cukrem, dodajemy jogurt, olej, budyń i cukier wanilinowy. Na koniec dodajemy ubite białka i delikatnie mieszamy. Na dnie blaszki układamy herbatniki, wlewamy masę i pieczemy około 50 minut w temperaturze 180º.Ja piekłam ok 50 min pod przykryciem  a później jeszcze ok 20  do tzw suchego patyczka. Odstawiamy do wystudzenia.POLECAM

    piątek, 19 lipca 2013

    Ślimaczki z ciasta francuskiego z jagodami !! BOSKIE!!




    Dziś na kolację były słodkie , ciepłe bułeczki z ciasta francuskiego z jagodami , do tego szklanka zimnego cacaoo i byliśmy w niebie !


    Jak to ja , wybrałam mega szybki przepis i mega elastyczny,  bo w zależności od własnych preferencji możecie wybrać różne owoce !!


    płat ciasta francuskiego gotowego rozwijamy ,  na wierzch wysypujemy 20 dkg jagód zmieszanych z 3 łyżkami cukru i 3 łyżkami bułki tartej ,
    całość zawijamy delikatnie jak roladę , następnie odkrajany po plastrze ok 2 cm i układam na blaszce wyłożonej pergaminem , pieczemy w 160 stopniach ok 40 min lub do zrumienienia , Polecam !!

    poniedziałek, 22 kwietnia 2013

    Ciasto na maślance z bananami .





    Moje ukochane najszybsze cisto świata ,delikatne , trochę przypominające drożdżowe z dodatkiem kruszonki na wierzchu ze szklanka mleka jest niebem w gębie !!

    Ciasto można urozmaicać dodając różna owoce , bo najlepsze jest  z owocami , ja tym razem dodałam banany !


    Ciasto:
    1 szkl maślanki
    1 szkl cukru
    2,5 szkl mąki
    3 jajka (całe)
    1 mały proszek do pieczenia (lub 3 łyżeczki)
    0,5 szkl oleju
    1 cukier waniliowy
    2 banany pokrojone w kostkę

     Wszystko wrzucić do miski, wymieszać i wylać na blachę.

    Kruszonka:
    0,5 kost masła lub margaryny
    mąka
    cukier
    Ugniatać, aż wyjdzie kruszonka

    Piec ok. 30-35 min w temp 175 st. C.

    środa, 27 marca 2013

    Muffinki czekoladowe




    Święta zbliżają się tuż tuż , już każdy ma porobione listy zakupów, już każdy zaplanował co dobrego upiecze , ugotuje dla swoich najbliższych, ja jak zwykle zbierałam się  do tych czynności zbyt długo i zostawiłam sobie wszystko na ostatnią chwilę , ale już nadrabiam , piekę te oto pyszne muffiny , wskakują pod koc z harbatką w ręku i planuję, planuję, planuję.............będzie pysznie



    2 jajka
    3/4 szklanki cukru
    1 szklanka mąki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki cukru waniliowego
    1/2 szklanki wody
    1/3 szklani oleju
    2 łyżeczki kakao

    czwartek, 14 lutego 2013

    Babeczki czekoladowe z orzechami i kokosem !




    W zasadzie  nie było żadnych planów żeby upiec cokolwiek , niby Walentynki ale ja jakoś szczególnie ich nie uznaję ,i nic by nie powstało gdyby nie pewna prowoderka całego zamieszanie , moja przyjaciółka Magda !!.

    Od rana mi się  chwaliła jakie piękne w kształcie serca murzynkowe- mufiinki  upiekła
    że ach i ech ,
    że mąż będzie zachwycony ,
     a jako ,że ja jestem papuga i lubię podpatrywać uznałam , ze mój mąż też będzie  dziś z okazji Walentynek szczęśliwym mężczyzną :)

    Magda dzięki :):)


    babeczki zrobiłam wedle popularnego przepisu który mam  gdzieś w zeszycie kulinarnym od kilku lat zapisany ,zrobiłam z połowy porcji , tak żeby mi się do muffinek-babeczek zmieściło ciasto:

    2 jajka
    3/4 szklanki cukru
    1 szklanka mąki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki cukru waniliowego
    1/2 szklanki wody
    1/3 szklani oleju
    2 łyżeczki kakao
    1/2 szklanki kokosu
    1/2 szklanki mielonych orzechów

    wszystko dokładnie wymieszać , nakładać do babeczek i piec w temperaturze 170 stopni ok 45-50 min, w zależności od piekarnika , SMACZNEGO!

    po wyjęciu opruszyć cukrem pudrem  ,

    gwarantuję zadowolenie męża gdy zobaczy takie puszyste czekoladowe babeczki :)





    wtorek, 12 lutego 2013

    Powalanie mitów , galaretka owocowa !



    Nie ma to jak po pysznym obiedzie zjeść lekki deserek , a jak deserek to może galaretka?

    no i padło na galaretkę z owocami , miałam w domu banany i ananasa,

    hmmm ale tu wystąpił  konflikt interesów , bo ja chciałam galaretkę wiśniową ,(podarunek Winiar) ;)  , no ale na opakowaniu pisało ze z kiwi i świeżym ananasem galaretka się nie zetnie .....zaryzykowałam

    na dno szklaneczki deserowej  poszedł ananas pokrojony w kostkę , na to banan a wszystko zalane galaretką  i co ??

    UDAŁO SIĘ  !!, wszystko pięknie się ścięło!

    precz z mitami !!!!!!!!!!!!!!!

    środa, 23 stycznia 2013

    Budyń czekoladowy z posypką z orzechów i kokosu




    Każdemu znany .!!

    Pospolity , wielokolorowy, wielosmakowy,łatwy do przyrządzenie nawet dla 10 latka , a kiedy doda się do niego jakieś dodatki typu orzechy , musli , pokruszone ciasteczka , może śmiało robić za deser po pysznym rodzinnym obiedzie .


    Mój był zrobiony z gotowego budyniu marki Winiary z dodatkiem cukru , jak zrobić do poczytania na etykiecie :):) banał.... , wierzch posypałam kokosem i mielonymi orzechami .


    Jeżeli jakimś cudem zostanie Wam budyń , to polecam go użyć jako nadzienia do naleśników , uwierzcie mi nie zawiedziecie się , w celach poglądowych zapraszam na post niżej  SMACZNEGO

    poniedziałek, 14 stycznia 2013

    Pomarańczowa galaretka z pomarańczą :)




     Jeśli nie wiadomo do końca czego mi się chce , jeśli coś za mną "chodzi" to zapewne jest to galaretka  :)


    Taki niby nic a poprawia humor , szczególnie jeśli jest w tak ładnych kolorach a za oknem pogoda byle jaka.


    Nie lubię galaretki samej ,
    lubię ją w towarzystwie owoców
    , obojętnie jakich ,
     takich jakie po prostu mamy pod ręką , albo takich na które jest sezon ,
    kolor galaretki też zależy od naszego gustu ,
    możemy ją kolorystycznie dobrać do owoców , lub pójść w przeciwnym kierunku i  dla kontrastu użyć jakiejś w kontrastującym kolorze .

     O procesie przygotowania galaretki pozwólcie ,że nie będę pisać;)
     każde dziecko wie jak ją zrobić ......SMACZNEGO !

    czwartek, 4 października 2012

    Ciasto jogurtowe ze śliwkami i kruszonką.




    Znacie taką przypadałość jak złośliwość rzeczy martwych?

    Ja  tak , i to znakomicie!! , i co  więcej jak się coś wali to zazwyczaj kilka rzeczy na raz....

    tak właśnie było wczoraj
    mężowi padła karta graficzna w kompie ,
    mnie w laptopie system ,
    na koniec w laptopie męża padł dysk, przypadek?
    nie to musi być jakaś zmowa sił wyższych;)

    aaaaa żeby nie było ,że to wszystko to jeszcze karnisz się w kuchni urwał i zatkała  umywalka w łazience , no ręce mi opadły jak wróciłam do domu i zobaczyłam ten pogrom .
     siadał  i w ramach buntu nie zrobiłam nic , ani kanapek do pracy , ani obiadu na jutro nic , totalnie nic :):)


    no i chyba dobrze , chyba tego mi było trzeba tej nicości , tego  oderwania się od  "MUSZĘ" , bo kanaki czekają na zrobienie bo coś tam,  coś tam...

    Dziś już zupełnie dobrze ,mąż ma swoja ,nową karę graficzną ( o cenę nie pytajcie  bo przyprawia o palpitacje  serca) ,
    ja mam postawiony system i odzyskałam  łączność ze światem,
    umywalka odetkana

      więc w podziękowaniu mężowi  za kawał dobrej roboty , upiekłam mu ciasto....:)

    z   TEGO   przepisu upiekłam  ciasto ze siwkami i kruszonką , 
    to ciasto jest obłędnie dobre , dla mnie wręcz przypomina najlepsze drożdżowe

    .Piekłam tym razem w tortownicy małej ok 20na 20, więc cudnie wyrosło , ale też piekło się ponad godzinę ,SMACZNEGO , POLECAM!!

    środa, 12 września 2012

    Banalnie proste ciasto jogurtowe .




    PO ostatnim wiecznie królujący na moim blogu mieliwie i daniach konkretnych czas na coś słodkiego.


    postanowiłam upiec to banalnie proste ciasto na odwiedziny babci , niestety nie podam autora bo znalazłam go dawno temu w necie i zwyczajnie zapamiętałam bo za intrygował mnie sposób jego przygotowania :)


    Miarką  do naszego cista jest pudełko po jogurcie którego używamy do ciasta :) ,
     proste prawda ?

     a więc tak:
     do misli wlewamy mały jogurt , najlepiej nie 0 procent ,  myjemy pudełeczko po jogurcie i już mamy swoją miarkę , teraz do jogurtu dosypujemy 3 pudełeczka Mąki , 2 pudełeczka cukru , pudełeczko oleju , dodajemy 3 jajka , cukier waniliowy i 2 łyzczki proszku do pieczenia , wszystko mieszamy , bez użycia miksera ,
     po prostu łyżką ,aż składniki się połączą , wylewamy ciasto na blachę , moja blacha była z tych mniejszych 25x25

    na wierzch wysypujemy dowolne owoce ,u mnie 25 dkg borówek amerykańskich , wierzch posypujemy kruszonką ( 2 łyżki masła , 2 łyzki mąki , 2 łyżki cukru , mieszamy w palcach ,aż będziemy mieli konsystencję  mokrego piasku , posypujemy tym ciasto , wstawiamy do piekarnika na ok 45 min w 180 stopniach , bez termoobiegu.

    ciasto idealnie miękkie , puszyste , wilgotne , długo zachowuje świeżość, POLECAM !

    ps polecam tym bardziej że do ciasta możemy dodać  co się nam podoba , inne owoce , caca oo , kokos , bakalie itd itp

    no i ta prostota wykonania, przyznajcie sami   czy to ciasto nie zasługuje na to żeby go zrobić  w najbliższym czasie? :)

    wtorek, 31 lipca 2012

    Jagodzianki:)




    Została mi jeszcze jedna paczka gotowego ciasta drożdżowego z   Lidla

     więc musiałam coś upiec prościutkiego :)

    bo  nie prostych ,nie potrafię :);)

    a co tu piec kiedy na straganach tak pięknie jagody się do Nas uśmiechają ?

    oczywiście jagodzianki.......

    tym razem byłam już mądrzejsza o poprzednie doświadczenie z pocukrowanym jagodami ,
    więc te jak  nakazała mądra kucharka  zasypałam bułką tarką, żeby nie puszczały za dużo soku, oczywiście  pomogło!

    Resztę robiłam w sumie w podobny  sposób jak poprzednio ,
    ciasto rozwinęłam , posypałam po wierzchu cukrem , rozsypałam na ciasto jagody i delikatnie zwinełam w roladę ,

    roladę  delikatnie  kroiłam na 2 cm paski i układałam tak powstałe ślimaczki na blachę ,

    piekłam ok 20-30 cm ,
     bez termo obiegu w 180 stopniach,

     przed włożniem do piekarnika wierzch każdej bułeczki posypałam cukrem trzcinowym

    POLECAM!

    środa, 18 lipca 2012

    Ciasto czarne od jagód :) zamiast jagodzianek



    Byłam dziś w Lidlu ...

     nie jest to jakaś nie codzienność,  ponieważ Lidl należy do moich ulubionych sklepów,
     nie dość ,że mają naprawdę świetne produkty najwyższej jakości ,
     to jeszcze ceny są przystępne ,
     ciekawe tematyczne tygodnie i wiele innych atrakcji ,

    ostatnio moim hitem ( nie kulinarnym) okazała się poduszka relaksacyjna z milionem drobniutkich kuleczek w środku , dająca cudne odprężenie  kiedy kładziemy się na niej   :)

     no i najważniejsze mam Lidla prawie ,że pod blokiem , więc też nie jest to bez znaczenia. :)

    wszystko na plus dla Lidla !!!!!!!!!!!

    dziś w promocji były ciasta , takie surowe ,gotowe , francuskie , kruche , na pizze ,drożdżowe , przyznam się ,że z tych wymienionych nie miałam jeszcze nigdy drożdżowego, a kiedy w dodatku zobaczyłam cenę ok 2,49 , wiedziałam ,że razem wyjdziemy ze sklepu:):)

    a jak ciasto drożdżowe to i jagody!!!jakoś  samo mi się to nasówa na myśl,

    no i gdzieś w zwojach myślowych przypomniały mi się czasy kiedy moja już nie żyjąca babcia piekła w okresie wysypu jagód drożdżówki , ślimaczki z serem i jagodami .

    W kuchni była pełna improwizacja ....... na płat ciasta rozłożyłam , twaróg( chudy , 20dkg) zmieszany  na dość gładka masę z 2 łyżkami cukru , szczyptą cyamonu i kilkoma łyżkami mleka , na warstwę sera włożyłam 30dkg jagód , umytych , i zasypanych cukrem .......


    na BOGA ......CO MNIE SIĘ POMYLIŁO I POGMATWAŁO??
     ŻEBY DO CIASTA SŁODZIĆ JAGODY ,
    PRZECIEŻ WIADOMO ,ŻE PUSZCZĄ SOK ,
     PRZECIEŻ WIEM TO OD ZAWSZE ,ŻE NALEŻY JAGODY ZASYPAĆ MĄKĄ !!!

    no ale stało się ,,,,,całość zwinęłam w roladę ,

     roladę pokroiłam na 2 cm kawałki i rozłożyłam na blachę , wierzch posypałam cukrem trzcinowym a po upieczeniu , jakieś 45 min w 180 stopniach ( bez termoobiegu) posypałam cukrem pudrem...nie przypominało to ślimaczków mojej babci ale w smaku było obłędne  , obłędne!!!!!!!!!!!!


    kocham takie małe pomyłki w kuchni:):)


    jeszcze ciepłe zniknęły wszystkie z blachy w towarzystwie caca oo.....smak dzieciństwa POLECAM.